fbpx
HOME
Teresa Tomsia

Przeczucia. Nie sposób zajrzeć głębiej

Nierzadko inspiracją do napisania eseju czy wiersza jest grafika, kompozycja plastyczna, a z zaciekawienia obrazem lub rzeźbą powstaje ekfraza. Bywa i tak, że dzieło sztuki przywołuje wspomnienie osoby, którą poznaliśmy, bo przypomina nam ją dzięki liniom, kształtom, kolorom pobudzającym zmysły. Mogłabym powtórzyć za Hugo von Hofmannsthalem, że jeśli ktoś przeżył spotkanie „uduchowione”, pozostanie w nim ono niezatarte, nieskończone: „Wtedy wszystko jest możliwe, wszystko trwa w ruchu, w nieładzie”. Nic nie jest ostateczne, wciąż powraca gest ręki sięgającej po aparat fotograficzny, zapamiętane pochylenie głowy, tembr głosu.

Związki słowa z obrazem przebiegają nieoczywistymi ścieżkami. Obiekt ceramiczny Piotra Mastalerza Przeczucia, przypominający mi jednego z młodszych przyjaciół interesujących się malarstwem i rzeźbą, jest w swym wyrazie archaiczny jak stary kamień żłobiony przez wodę i piach, a jednocześnie głosi metaforę obecności tu i teraz. Ukazuje wejście, niby uchylone, a jednak nie sposób zajrzeć głębiej. Zapisane ma w sobie pierwotne pragnienie związku z ukrytą tajemnicą pochodzenia.

Mój przyjaciel miał podobnie wydatne usta, przeważnie były rozchylone z zadziwienia niedostępnym, tajemniczym, nieprzeniknionym pięknem świata. Tkwił przed obrazami długie godziny i wpatrywał się w nie z podziwem – milcząc, stając się jakby częścią rzeczy oglądanej. Nosił z sobą zwykle książkę, nie chcąc zmarnować ani chwili bez lektury i zachwytu cytatem. Wnikał intensywnie w głąb siebie dzięki czytaniu, godząc się na niejedną utratę relacji z innymi. Trwał na krawędzi możliwego, powtarzając zapamiętane strofy, jakby próbował mocy przypowieści i czekał odpowiedzi słowa niewidzialnego. Samotnie szukał nowego głosu, niezależnego spojrzenia, zapisywał przeczucia w notatniku i czekał na znak, który wciąż nie nadchodził.

Ostatnio młodzi plastycy i muzycy z UAP zrobili mi miłą niespodziankę i do trójwymiarowej prezentacji połączonej z koncertem na placu Kolegiackim w Poznaniu dodali wiersz Fraza dla odkrywcy. W tekście napisanym w stylu ballady opowiadam o życiu niestrudzonego podróżnika rodem z Wielkopolski Pawła Edmunda Strzeleckiego – zasłużonego odkrywcy minerałów w wielu częściach świata, który okrążał Ziemię, by zbadać, co kryją podziemia i w jaki sposób mogą służyć ludziom. Jednemu ze zdobytych szczytów nadał imię Tadeusza Kościuszki. Wokół postaci Strzeleckiego skupia się od ponad wieku australijska Polonia.Tegoroczne imprezy organizowane z okazji 150-lecia śmierci tego wybitnego Polaka przybierają rozmaite formy w Australii, Polsce i w wielu innych krajach, gdzie pamięć o podróżniku i filantropie, szanującym wolność drugiego człowieka wciąż jest żywa.

Chór Aborygenów, Głuszyna-Poznań, 15 V 2023. Fot. Eugeniusz Toman

Majowy przyjazd do Poznania-Głuszyny starszyzny plemienia Monero-Ngarigo z dwóch rodów – tradycyjnych kustoszy Góry Kościuszki w Australii – Pani Aunty (określenie przywódczej pozycji w plemieniu) Iris White oraz Pana Uncle, Johna Dixona – miało charakter uroczysty. Towarzyszył im Andrzej Kozek jako przedstawiciel Polonii i stowarzyszenia Kościuszko Heritage oraz chór Djinama Yiliga pod dyrekcją Cheryl Davison-Overton z gitarzystką Melani Horsnell. Śpiew chóru Aborygenów niósł się wysoko, poza horyzont, wydawało się, jakby wiele więcej głosów brzmiało wśród szumu skrzydeł ptaków i szelestu wiatru. Kołysaliśmy się i nuciliśmy w rytmie ich pieśni, wraz z nimi. Było to wspólne wołanie o wolność i umiłowanie natury. Solowy głos wybrzmiewał tęsknie jak krzyk pradawnego ptaka dochodzący z samotni. Wspomniałam też wtedy mojego przyjaciela, jego niewypowiedziane pragnienie spotkania, gdy „zmysłowe” staje się „uduchowione”, lecz brakuje impulsu, by się otworzyć i wyjść z dotychczasowych ograniczeń, bo – powtarzając za Hofmannsthalem – „Powitanie to jakby bezkres”.

TERESA TOMSIA

Warto również przeczytać...
Cenimy państwa prywatność
Ustawienia ciastek
Do poprawnego działania naszej strony niezbędne są niektóre pliki cookies. Zachęcamy również do wyrażenia zgody na użycie plików cookie narzędzi analitycznych. Dzięki nim możemy nieustannie ulepszać stronę. Więcej informacji znajdą państwo w Polityce Prywatności. Więcej.
Dostosuj Tylko wymagane Akceptuj wszystko
Ustawienia ciastek
Dostosuj zgody
„Niezbędne” pliki cookie są wymagane dla działania strony. Zgoda na pozostałe kategorie, pomoże nam ulepszać działanie serwisu. Firmy trzecie, np.: Google, również zapisują pliki cookie. Więcej informacji: użycie danych oraz prywatność. Pliki cookie Google dla zalogowanych użytkowników.
Niezbędne pliki cookies są konieczne do prawidłowego działania witryny.
Przechowują dane narzędzi analitycznych, np.: Google Analytics.
Przechowują dane związane z działaniem reklam.
Umożliwia wysyłanie do Google danych użytkownika związanych z reklamami.

Brak plików cookies.

Umożliwia wyświetlanie reklam spersonalizowanych.

Brak plików cookies.

Zapisz ustawienia Akceptuj wszystko
Ustawienia ciastek