fbpx
HOME

Księga Przyjaciół

Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (15)
Pisarza - Jurija Andruchowycza z Ukrainy - złapałam w przerwie debaty panelowej „Literackie rozrachunki ze środkowoeuropejską mitologią”. Spotkanie było częścią Letniej Szkoły Wyszehradzkiej, która rozpoczynała swoją działalność w krakowskiej Willi Decjusza. Zdjęcie zrobiłam 29 lipca 2002.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (14)
Mieszkanie przy Dobrej było narożne, dzięki temu mieliśmy widok na dwie kamienice. W ciepłe dni, w kamienicy od Jaracza, Starszy Pan lubił wystawiać się na słońce. Ostrożnie, bez wychodzenia na balkon. Jak w lipcu 2009.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (13)
Serhija Żadana spotkałam w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie 19 maja. Ukraiński poeta był gościem 52. Międzynarodowych Targów Książki. PKiN, zwłaszcza podczas targów, to trudne miejsce na portret. Wybrałam cichy zakątek na zewnątrz, w bocznym skrzydle.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (12)
Na sąsiednim kadrze, na moim negatywie z Moskwy, żołnierka w futrzanej uszatce, grubej kurtce, z komórką przy uchu, stoi na tle tabliczki Красная Площадь. 25 października 2011, było zimno.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (11)
Skoro zdjął koronę, to nie ma znaczenia, czy nosi imię Gustaw, Karol Gustaw czy Gustaw Adolf. W sierpniu 2011, kiedy w Nordiska Museet w Sztokholmie robiłam to zdjęcie, na wystawie oglądałam też młodą kobietę rozsznurowującą gorset kwiecistej sukni oraz puste gabloty z tabliczką „Sápmi”. Stojąc przed nimi zastanawiałam się, czy to stan przejściowy – przygotowania do kolejnej ekspozycji, czy już sama prezentacja rdzennej ludności regionu.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (10)
Rano, 9 stycznia 2003, ruszyłam z aparatem na Kazimierz. Lubiłam to miejsce, przez jakiś czas mieszkaliśmy przy Szerokiej. Tam, w cichym zaułku, w listopadowe popołudnie 1994, fotografowałam pisarzy: Bronisława Maja, Nataszę Goerke,  Manuelę Gretkowską, Olgę Tokarczuk, Andrzeja Stasiuka, Krzysztofa Myszkowskiego i Anię Bolecką – autorkę „Kochanego Franza”.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (9)
Znaleźć numer 6 przy Quai d’Orléans w Paryżu, w lipcu 2017, pomogła mi przypadkowo zapytana o drogę dziewczyna. Sprawdziła w komórce. Jak bardzo zagubieni na tej wyspie polskości muszą być turyści nieznający naszej historii? - pomyślałam przy planszach na wystawie w Bibliotece Polskiej.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (8)
Zdjęcie antykwariatu, który, na krótko znalazł sobie lokum w Pałacu Czarkowskich przy ulicy Straszewskiego w Krakowie, zrobiłam w styczniu 2001. Tutaj, w ówczesnym Pałacu Ślubów, w kwietniu 1983, Albrecht i ja, pobraliśmy się.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (7)
Właściwe Muzeum Etnograficzne - to ta wieża z prawej - fragment dawnego ratusza na krakowskim Kazimierzu. Ściana zburzonej kamienicy - to moje prywatne muzeum z całą wieloznacznością terminu.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (6)
Wenecja to nieustanne przeglądanie się: w wodzie, w szkle. Ulotność i klaustrofobia.