HOME

Księga Przyjaciół

Paweł Kłoczowski Wiedza radosna Adama Zagajewskiego
Najważniejsza różnica w pojmowaniu „wiedzy radosnej” między Zagajewskim a Nietzschem polega na zupełnie innej lokalizacji ośrodka mocy twórczej. W ujęciu Zagajewskiego kontemplacja z góry zakłada jakiś „obiekt” kontemplacji dany nam przez „naturę”, przez „przyrodę” lub przez Boga - a więc zakłada obiektywizm - „przedmiot” nie jest tu wytworem „podmiotu” - w „przedmiocie” ukrywają się pewne para-sakramentalne rzeczywiste obecności, które czujnie nastawiony i wyposażony w dobre anteny podmiot może odkryć i opisać. Przedmioty nie są martwe, uczy Czapski i Zagajewski, w każdym przedmiocie, szczególnie w zwykłych przedmiotach codziennego użytku kryje się ciągłe i ciche życie – still life – jak to nazywają Anglicy.
Wojciech Majcherek When I’m 80
Patrzyłem na ten film okiem kogoś, dla kogo Beatlesi pozostają niezmiennie od pierwszego usłyszenia przedmiotem fascynacji (a musiało to się stać we wczesnym dzieciństwie, może jeszcze w Szczecinie, gdy w radioodbiorniku Kankan 3 usłyszałem jakąś ich piosenkę). Nie jest oczywiście tak, że muzycznego świata poza Beatlesami nie widzę. Myślę nawet, że rozległość moich upodobań jest dość znaczna, przez lata się wzbogaciła, ale tym bardziej siła przywiązania do Beatlesów pozostaje trwała. Ta miłość nie rdzewieje. Nie potrafię właściwie wytłumaczyć, dlaczego tak jest? Tajemnica duszy.
Elżbieta Lempp Galeria jednej fotografii (16)
Wzruszyła mnie uwaga Natalii, że „specjalnie na spotkanie ubrała sweter, który dostała od Janki Woroszylskiej” - wdowy po poecie, który był jej największym przyjacielem. Przed obiektywem miałam drobną kobietę - jedną z ośmiu odważnych, którzy w 1968 „wyszli na plac” protestując w Moskwie przeciwko wkroczeniu do Czechosłowacji wojsk Układu Warszawskiego.
Ewa Bieńkowska Archiwa pamięci
Nieduża książeczka o kremowej bieli, wytłoczone dyskretnie daty 2005–2020, czcionka zawsze przejrzysta, zdjęcia – nawet jeśli je znamy – za każdym razem chwytające za serce, wspaniale komponujące się na stronach… Cała droga Piotra Kłoczowskiego przygotowała go do pilotowania prac Instytutu Dokumentacji i Studiów nad Literaturą Polską. Było to naturalne podjęcie zadań, które od dawno sobie stawiał, dalszy ciąg fascynacji książką niezwykłą i uhonorowaną przez niezwykłą szatę graficzną.
Maciej Miłkowski Psychoanaliza i archeologia
Są w ludzkim doświadczeniu elementy, do których nie chcemy się przyznawać. Impulsy agresywne i mordercze (Mykeny), ale też i równie dla nas przykre – bo oznaczające przyznanie się do słabości – popędy wysublimowane i wyrafinowane (Knossos). Te fragmenty naszej osobowości wolimy stłumić i wyprzeć, umieścić je w przestrzeni id i superego, nie wpuszczać ich na powierzchnię stale niepewnego siebie ego. Te elementy naszej cywilizacji wolimy umieścić w przestrzeni jakichś cywilizacji obcych nam i dawno przeminionych, nie wpuszczając ich w przestrzeń cywilizacji klasycznych, do których kontynuacji nadal się chętnie poczuwamy.
Świadectwa Xavier Farré „Adam Zagajewski w Hiszpanii”
Pamiętam nasze pierwsze spotkanie. Było to w 2005 roku, przy okazji kongresu tłumaczy w Krakowie organizowanego przez Instytut Książki. W Hiszpanii ukazał się właśnie tomik "Ziemia ognista" i akurat w tym samym roku 2005 wydane zostało "Pragnienie" w moim przekładzie. Wcześniej nie miałem z nim żadnej styczności, co wynikało z zasady, że zwykle nie kontaktuję się z autorami, których tłumaczę, ale również z mojej nieśmiałości. Adam Zagajewski zawsze żartował nazywając nasze spotkania spotkaniami dwóch introwertyków.
Renata Gorczyńska Moja wierna nogo
Kiedyś tłumaczyłam obłożnie chorej matce, że „pacjent” to znaczy cierpliwy. Moje ćwiczenia z cierpliwości chyba nie mają końca. Koleżanka Polka w Ameryce nazywała mnie kiedyś pieszczotliwie powsinogą. Od trzech lat moje życie z mobilnego stało się stacjonarne. Znajomym wielkostopym kumom wcisnęłam dziesiątki par butów z mojej kolekcji. Zostawiłam sobie jedne: czerwone botinki na sporym obcasie. Oglądam je czasem i pucuję. Bo chodzić i w nich, i bez nich się nie da.
Marcin Sabiniewicz Oni wszyscy
Lata osiemdziesiąte minionego wieku dały swoim dzieciom doświadczenie kruchości języka (nowomowa), ustrojów politycznych (wewnętrzny rozkład PRL-u) czy wręcz świata (Czarnobyl). Co pozostaje? Próbuję na to odpowiedzieć w swoim wierszu.
Michał Szymański Tatiana Szymańska (1963-2022)
Nie potrafię przywołać pierwszego wspomnienia mamy. Była dla mnie nieustającą obecnością, strefą ciepła, która zjawia się pod powiekami w postaci lekko zaciemnionego pokoju, narożnika obstawionego poduszkami, przyjemnego oczekiwania na „Domowe przedszkole” i „Cudowną podróż” (to był nasz pierwszy film). A zaraz potem idziemy na spacer, przewracam się na asfalcie, mama mnie podnosi, pociesza i całuje zbite kolano, musimy iść dalej, jak zwykle gdzieś się spieszymy.
Anna Arno Idzie niebo
Zadziwiające, jak wielu autorów klasyki dziecięcej za dziećmi nie przepadało. Słynna jest opowieść o Brzechwie, który „bajki” zaczął pisać na wakacjach, aby uwieść przedszkolankę. Chciał być poetą lirycznym, jak jego kuzyn Leśmian. Twórczość dziecięcą lekceważył: to była to działalność uboczna, „literacka galanteria”.
Warto również przeczytać...
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego
„Księga Przyjaciół” jest czasopismem internetowym. Publikujemy w nim wiersze, szkice, wspomnienia, recenzje książek. Co tydzień „Księga” wzbogaca się o kolejne cztery wpisy zaprzyjaźnionych z nami autorów, którzy zechcieli podzielić się swoimi wrażeniami.

To, co zazwyczaj nazywamy przyjaźnią i przyjaciółmi, to są jeno znajomości i zażyłości zawiązane dla jakiejś okazji lub dogodności. W przyjaźni, o której mówię, zlewają się one i stapiają jedna z drugą w aliażu tak doskonałym, że zacierają i gubią bez śladu szew, który je połączył […]. „Bo to był on; bo to byłem ja”.
Michel de Montaigne

Cenimy państwa prywatność
Ustawienia ciastek
Do poprawnego działania naszej strony niezbędne są niektóre pliki cookies. Zachęcamy również do wyrażenia zgody na użycie plików cookie narzędzi analitycznych. Więcej informacji znajdą państwo w polityce prywatności.
Dostosuj Tylko wymagane Akceptuj wszystko
Ustawienia ciastek
Dostosuj zgody
„Niezbędne” pliki cookie są wymagane dla działania strony. Zgoda na pozostałe kategorie, pomoże nam ulepszać działanie serwisu. Firmy trzecie, np.: Google, również zapisują pliki cookie. Więcej informacji: użycie danych oraz prywatność. Pliki cookie Google dla zalogowanych użytkowników.
Niezbędne pliki cookies są konieczne do prawidłowego działania witryny.
Przechowują dane narzędzi analitycznych, np.: Google Analytics.
Przechowują dane związane z działaniem reklam.
Umożliwia wysyłanie do Google danych użytkownika związanych z reklamami.

Brak plików cookies.

Umożliwia wyświetlanie reklam spersonalizowanych.

Brak plików cookies.

Zapisz ustawienia Akceptuj wszystko
Ustawienia ciastek